d
c

1 Comment

  1. Elżbieta Gołąb
    12 września 2014 @ 12:37

    Karolino, poruszyłaś interesujacy wątek młodych pracowników oczekujących czegoś więcej od pracodawcy niż pracy i płacy i wierzysz, że pracodawca z charyzmą może im to dać.
    Zgadzam się, że młodzi oczekują czegoś więcej. Miałam okazję kilka miesięcy temu wysłuchać przemówienia Karoliny Pietkiewicz z Europejskiej Unii Studentów na Konferencji Europa Młodych, która powiedziała, że młodzi chcą pracować tam, gdzie spełnione są ich trzy oczekiwania:
    – praca ma sens, jest użyteczna i przyczynia się do rozwoju firmy – chcą mieć poczucie wkładu,
    – mają możliwość osobistego rozwoju, tak by te umiejętności wykorzystywać w życiu w wielu kontekstach
    – mogą uczestniczyć w takich działaniach firmy ‘pro bono’, które pozwalają im realizować potrzeby społeczne i obywatelskie – cenią firmy za działania charytatywne, wolontariatu, czy inne związane ze społeczną odpowiedzialnością biznesu.

    W Polsce sporo jest takich firm, które dają takie możliwości, natomiast nie wszystkie spełniają kryteria “charyzmatycznej” firmy o bardzo wyraźnej, odróżnialnej na rynku osobowości. A widoczność niektórych firmy, ich wyróżniająca się osobowość jest skorelowana z wydatkami na komunikację marketingową i skalę organizacji.Dlatego nie wydaje mi się, że “charyzma” firmy to coś, co decyduje o jej atrakcyjności na rynku pracy. Młody kandydat zawsze powie ‘sprawdzam’, więc wierzę, że oczekiwania młodych ludzi i atrakcyjną ofertę dla nich mogą stworzyć firmy, które nie są postrzegane jako charyzmatyczne, wyróżniające się. Za osobowością, za marką muszą stać “dowody”, działania i realizacja zobowiązań składanych publicznie.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *