Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

 

Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola 26

Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola 27Joanna Stępień: Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Obstawiam, jako ostatnich, którzy żyją jeszcze w tym złudzeniu,  tradycyjne firmy produkcyjne, czyli te tzw. polskie  montownie, które opierają swoje funkcjonowanie na taniej sile roboczej.

Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola 28Wojciech Kurda: Ich model biznesowy jest prosty –  zawsze cięły i nadal tną koszty siły roboczej, bo to uważają za ich główny atut w przewadze konkurencyjnej wobec innych montowni, np. w Mołdawii, czy Rumunii..

Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola 27JS: Ale w rzeczywistości, to wcale nie główny atut, tylko jedyny. Głównym, to on mógłby być, gdyby jeszcze dbano, a nie tylko udawano, że to się czyni, o takie czynniki, jak jakość, elastyczność, zwinność, terminowość.

Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola 28WK: Ależ większość jest głęboko przekonana, że o to wszystko dbają, hasło – Lean Management i cała reszta tych zidiociałych procedur.

Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola 31Urszula Jabłońska: Faktem jest jednak, że nie dbają i w innej tabelce nieubłaganie wyskakują wcale pokaźne koszty dla koncernu-matki. Koszty eliminacji tych błędów, zaniedbań, niedociągnięć, czyli w sumie bylejakości, bo to wszystko wymaga ciągle nowych procedur i większej ilości kontrolerów.

Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola 32Jarek Zając: To wszystko wali w wydajność, która nadal jest o kilkadziesiąt procent niższa, niż fabryk na Zachodzie, czy się w to chce wierzyć, czy nie. A to również pieniądze, przeciekające przez palce zagranicznych inwestorów i to z siłą wodospadu.

Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola 28WK: No cóż, wydajność by rosła, gdyby odpowiednio wcześnie zadbano o eliminację tych problemów, gdyby zainwestowano w podnoszenie kwalifikacji przede wszystkim menedżerów, czyli rozwój ich zarządczych umiejętności.

Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola 27JS: Czyli gdyby samym zarządzającym zależało na własnym rozwoju.

Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola 31UJ: No tak, ale skoro przebitka na kosztach pracy była dotychczas tak wysoka, w stosunku właśnie do kosztów zaniedbań, a rozwój menedżerów na odpowiednim poziomie też kosztuje, to się nie opłacało, bo by to tylko te koszty pracy nakręcało.

Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola 32JZ: Cały paradoks polega na tym, że zagraniczne centrale zawsze wiedziały, że te montownie, to rozwiązanie przejściowe, a sami menedżerowie, zarządzający kijem i marchewką uważali, że na tym wybitnym zarządczym know how polecą do emerytury. Stąd jednym opłacało się krótkoterminowo, a drudzy myśleli, że będzie się im opłacać długoterminowo.

Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola 27JS: Opłacało, ale przestało. Bo oto sytuację diametralnie zmienia digitalizacja i automatyzacja, które zmniejszają zapotrzebowanie na siłę roboczą. Dzięki nowoczesnym technologiom firmie wystarczy już tylko 500 pracowników, nie 1000, itp. I nagle okazuje się, że zalety taniochy już nie przebijają kosztów bylejakości z niej wynikającej.

Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola 38

Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola 31UJ: Dokładnie. Ostatnie badania Niemieckiego Związku Inżynierów pokazują, że coraz więcej niemieckich firm, mając do wyboru – produkcję w Europie Wschodniej, czy Chinach albo produkcję w Niemczech, wybiera ten drugi wariant.

Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola 27JS: Przykład z ostatnich dni – Adidas, który nagle buduje Speedfactory w Niemczech, zamiast w Chinach, zatrudni w nowej fabryce tylko 160 pracowników do obsługi maszyn. I ma wszystko pod kontrolą – najwyższą jakość, terminowość produkcji i dostaw, elastyczność w obliczu zmieniających się potrzeb klienta.

Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola 28WK: Prosta kalkulacja. Kiedyś, ze względu na tanią siłę roboczą, opłacało się przenosić do Polski czy Chin produkcję, nawet pomimo gorszej jakości, czy wyższych kosztów koordynacji. Teraz zaawansowane maszyny i procesy pozwalają mieć ciastko i zjeść ciastko – utrzymać koszty siły roboczej (bo wystarczy już połowa pracowników, o ile) i zyskać w tych czterech obszarach, które do tej pory były na drugim planie.

Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola 32JZ: Smutne to wieści dla tych polskich menedżerów, którzy myśleli, że tania siła robocza gwarantuje im samym robotę na długie lata. Zbyt mocno budowali wartość dodaną w oparciu tylko o kosztową tabelkę, przy kompletnym ignorowaniu znaczenia wydajności i jakości produkcji.

Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola 27JS: Przez lata zaniedbywali dokładnie to, co teraz przesądziło o ich przegranej pozycji . Bo o tych czynnikach przypomnieli sobie koledzy z Zachodu –  w tym samym badaniu, niemieccy menedżerowie wskazali, że na ich decyzję o sprowadzeniu produkcji z powrotem do kraju, zadecydowała: większa elastyczność (56%), wyższa jakość (52%), czy większa wydajność (33%) tubylczych pracowników.

Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola 32JZ: Na nic się zdadzą lamenty o wysokich kosztach pracy w Polsce, które obniżają konkurencyjność naszej gospodarki. Nie wygramy w byciu tanim z maszynami, które nie potrzebują snu, jedzenia, ani urlopu. Wartość dodana musi być, jak widać, zbudowana na innych filarach.

Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola 31UJ: Które przez lata lekceważono, czego świetnym przykładem są chociażby niskie nakłady na pracowników, czy inwestycje w badania i rozwój. Tyle że takie nieróbstwo ma swoje konsekwencje. I wygląda na to, że zbliża się moment, w którym wielu będzie musiało je ponieść.

Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola 27JS: Firmy, które są zaawansowane w digitalizacji, mają o 27% większą wydajność. Prezes Związku Niemieckich Inżynierów szacuje, że w tym procesie tkwi potencjał wzrostu produktywności rzędu 8-10 miliardów euro rocznie. Nic dziwnego zatem, że coraz więcej firm idzie w tym kierunku. I żegna się z „ludzkimi” montowniami.

Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola 32JZ: Taki trend widać przede wszystkim w branży motoryzacyjnej, farmaceutycznej, czy zaawansowanych produktów optycznych i elektronicznych. Ale inni też potrafią liczyć i pewnie wkrótce pójdą w ich ślady.

Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola 28WK: Tylko czy polskie firmy produkcyjne i ich menedżerowie są na to przygotowani?

Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola 31UJ: Jestem przekonana, że to pytanie dotyczy nie tylko menedżerów firm produkcyjnych.

 

Czy jest jeszcze ktoś, kto uważa, że digitalizacja go nie dotyczy? Czyli jak polscy menedżerowie sami zrobili się w Bola 50