Co warto wpisać do Excela? Co menedżer traci na braku zaufania?

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Czy jako menedżer podejmujący decyzje odnośnie swoich działań na bazie racjonalnych przesłanek i obiektywnych kryteriów, stworzył Pan / Pani bilans zysków i strat pokazujący efekty braku zaufania (albo mądrego zaufania) wobec swoich podwładnych? Przygotowaliśmy krótką tabelkę, która pokazuje, czego w takim zestawieniu nie można pominąć.

KOSZT

UZASADNIENIE

Czas marnowany na zbędną kontrolę Menedżer, który nie deleguje w pełni zadań pracownikom i nie ufa, że są w stanie je właściwie wykonać, najczęściej zostaje „po godzinach”.
Uwaga tracona na przeczytanie zbyt wielu maili, uczestnictwo we wszystkich spotkaniach Praca operacyjna i praca weryfikująca odciągają menedżera od tego, co tak naprawdę jest jego zadaniem – leadership, podejmowania decyzji i pracy koncepcyjna.
Asekuranctwo zespołu Pracownicy wykonują zadania, których sukcesem łatwo pochwalić się przy okazji kontroli, a nie takie, które są rzeczywiście ważne i potrzebne (ale ryzykowne)
Pozorne wyniki, coraz niższa wydajność zespołu Energia zespołu jest poświęcona w znacznej mierze na bezszwankowe przejście przez stały proces kontroli. Czasu i zasobów na rzeczywistą produktywność i rzeczywiste efekty (nie takie, które dobrze wyglądają w tabelce) już brakuje.
Brak inicjatywy, brak kreatywności w zespole Pracownicy wybierają sprawdzone ścieżki zamiast tworzenia i testowania nowych pomysłów – byle pozytywnie przejść przez kontrolę. Pracownicy, którzy wciąż muszą uzasadniać podejmowane przez siebie czynności, nie stworzą nic nowego.
Brak suwerenności, brak gotowości do przejęcia odpowiedzialności przez zespół W sytuacjach wymagających natychmiastowego działania menedżer będzie mógł liczyć tylko na siebie – ubezwłasnowolniony do tej pory zespół nie jest ani przyzwyczajony, ani skory do tego, by mu w tym konstruktywnie pomóc.
Zła atmosfera w zespole, brak gotowości do dzielenia się wiedzą i doświadczeniami, brak współpracy Pracownicy nie chcą sobie zaszkodzić, więc na wszelki wypadek nie wychylają się. Zamiast pomagać innym, wolą pozabezpieczać się.
Opóźnienie w przekazywaniu informacji Nikt nie chce być posłańcem, który źle skończy. A doniesienie o niepokojących sygnałach może tylko nakręcić kolejne działania kontrolne ze strony przełożonego.
Odrzucenie zmian, brak akceptacji kierunku wyznaczonego przez przełożonego, bunt Zespół nie ufa przełożonemu, który mu nie ufa. W skrajnych sytuacjach brak przekonania do proponowanych przez niego rozwiązań może doprowadzić do bojkotu lub sabotażu.

Źródło ilustracji: Matthew G, Flickr