8 filmów budujących wizerunek pracodawcy

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Firmy pragnące dotrzeć do potencjalnych pracowników ze swoją ofertą już dawno dostrzegły siłę klipów video umieszczanych na firmowym kanale YouTube i na firmowych stronach rekrutacyjnych. Skoro połowa ruchu na stronach internetowych, jak podaje Cisco, generowana jest przez online video, to takiego sposobu komunikacji nie można przegapić w procesie tworzenia wizerunku atrakcyjnego pracodawcy.

Część firm idzie w kierunku filmu korporacyjnego, który bardziej lub mniej ciekawie prezentuje pracodawcę od wewnątrz i ma duży potencjał osunięcia się w tanią propagandę. Inne firmy starają się być oryginalne i licząc na siłę wirusowego marketingu tworzą naprawdę ciekawe, zabawne lub zaskakujące produkcje. Tu z kolei czai się ryzyko popadnięcia w „korpożenadę”, czego doświadczył Orange.

Proponuję zerknąć na kilka przykładów różnego podejścia do tematu.

http://www.youtube.com/watch?v=S95USMmEJJI8 filmów budujących wizerunek pracodawcy 9
Brichbox to firma dostarczająca klientom zestawy darmowych próbek produktów od producentów, które wcześniej testuje i komponuje w dostosowane do odbiorcy zestawy. Film opublikowany został na dwulecie firmy. Praca w firmie przedstawiona jest w formie niekończącej się zabawy, a cały proces pracy sprowadzony do analogowego przekazywania sobie wszystkiego z rąk do rąk. Widać w tym fun a jednocześnie to, czym zajmuje się firma. Akrobatyczna gwiazda w wykonaniu dyrektor kreatywnej to jednak już pewna przesada…

8 filmów budujących wizerunek pracodawcy 10http://www.youtube.com/watch?v=xwMi2qN0PMc
Początek trochę sztywny, ale potem się rozkręca. I to jak, nawet biorąc pod uwagę, że strzelanie do siebie z karabinków Nerf w pracy jest dość ograne… Firma PopCap produkująca gry na urządzenia mobilne promuje się jako niezwykle otwarta na różnych ludzi, tolerująca dziwne zachowania, pewien stopień szaleństwa. Jeden z wiceprezesów twierdzi, że nie dyskryminowali nawet fana Justina Biebera, który u nich pracował (sic!)

http://www.youtube.com/watch?v=cBqABsX4KcE8 filmów budujących wizerunek pracodawcy 11
Pracownicy nie chcą wypowiadać się przed kamerą, albo wypada to słabo? Świetne rozwiązanie zastosowała firma Cirrus Logic. Pracownicy piszą to, co chcieliby powiedzieć. To bardziej wiarygodne niż dodane napisy, bo, można powiedzieć, ludzie podpisują się pod tym. Do tego nie tworzą listy benefitów, ale wskazują na to, czego sami doświadczyli. Oddolny przekaz osłabia pojawiający się na końcu filmu prezes i tytuł: Nic nie pobije pracy w Cirrus Logic. Jakże ciężko jest pozbyć się starych przyzwyczajeń z epoki marketingu łupanego.

8 filmów budujących wizerunek pracodawcy 12http://www.youtube.com/watch?v=Ca5mot9XMzk
Według opisu firma poprosiła pracowników, by nakręcili film o tym, dlaczego kochają pracę w Heritage Auctions, a jeden z pracowników obrał bardzo specyficzną drogę. Z filmu nie dowiemy się, jak się tam pracuje, ale można zyskać pewność, że szefowie mają poczucie humoru skoro opublikowano film na oficjalnym kanale YouTube firmy. Widoczny brak profesjonalizmu dodaje filmowi tylko wiarygodności.

8 filmów budujących wizerunek pracodawcy 13http://www.youtube.com/watch?v=A7HVt3xgTn4
Superprodukcja Apple jest dla kontrastu superprofesjonalna, inspirująca, najwyższej klasy, dopieszczona w każdym szczególe i jednocześnie nudnawa, bez ikry. Grupa zakochanych utwierdzi się w miłości, ale nie wierzę, że ktoś wyśle komuś link do tego filmu z komentarzem: „Hej, zobacz jaki ekstra film!”

8 filmów budujących wizerunek pracodawcy 14http://www.youtube.com/watch?v=Ch9nGNqt1mo&feature=share&list=PL9D7DD7DE6B2BCF48
Są firmy, które, mogłoby się zdawać, nie zajmują się niczym innym, jak kręceniem filmów o sobie samych. Nic dziwnego skoro mają osobny 3-osobowy dział, którego zadaniem jest promowanie kultury firmy poprzez videoblog. W tym przypadku trudno wybrać jeden przykład. Można obejrzeć film, w którym mowa jest o tym, dlaczego ludzie chcą pracować w Zappos (http://youtu.be/gWWCviRY4S4), albo pójść w kompletny odjazd – pilot 13-odcinkowego serialu dziejącego się w Zappos. To już jest wyższa półka w wykorzystaniu zwariowanych filmików video do promocji firmy, a raczej nie tyle promocji, co odsiania kandydatów, których poczucie humoru nie pasuje do kultury Zappos.

8 filmów budujących wizerunek pracodawcy 15https://www.youtube.com/watch?v=tDVg6kJfDqk
Dla odmiany słabszy przykład przygotowany przez agencję Litzky Public Relations z New Jersey piszącej w opisie, że to tylko kilka minut od Nowego Jorku, co ma zachęcić zdolnych ludzi do pracy w niej. Odległość między tym lip dubem (pracownicy ruszający ustami do popularnej piosenki), który nie zachowuje głównej zasady jednego ujęcia, a naprawdę dobrym lip dubem (http://vimeo.com/173714) jest znacznie większa niż odległość między New Jersey a Nowym Jorkiem. Jako przestroga lub dla wielbicieli fitnessu.

8 filmów budujących wizerunek pracodawcy 16http://www.youtube.com/watch?v=vccZkELgEsU
O ile poprzedni przykład był niezamierzenie kiepski, to Twitter postanowił zdobyć serca najbardziej utalentowanych kandydatów publikując celowo zły film nakręcony jako pastisz kiepskich reklam pracodawców. Mamy zatem prymitywny blue box pozwalający pracownikom fruwać w chmurach, nachalne pokazywanie korzyści z pracy (np. każde stanowisko pracy wyposażone jest w komputer i każdy pracownik dostaje t-shirt z logo firmy!) oraz sztuczny ton i czytanie z kartki. Zabawne, wyróżniające, pokazujące, że autorzy poszli o krok dalej niż konkurencja.

Kluczem do dobrego filmu przybliżającego pracę w firmie nie jest ani poziom filmowania ani treść, która wyczerpująco przedstawia korzyści z zatrudnienia. Liczy się pomysł i wywołanie jednej pozytywnej emocji związanej z firmą, która pozwoli powiedzieć „Ci ludzie są niesamowici!”.

Ale największa trudność nie polega na zrobieniu dobrego filmu – istotne jest zbudowanie takiego środowiska pracy, które rzeczywiście jest atrakcyjne, które warto pokazać na zewnątrz i które istnieje nie tylko w filmowej kreacji. Naładowany pięknymi wyobrażeniami kandydat zmieniający się w rozczarowanego pracownika to zbyt częsty, niepożądany efekt nieprzemyślanego programu budowania wizerunku atrakcyjnego pracodawcy.