Waldemar Oldenburger, GE: Jak Oscar Wilde i Elon Musk kształtują dzisiejszą digitalną transformację

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

 

Można go lubić lub nie – Oscar Wilde zawsze był kontrowersyjną postacią. Niemniej w dzisiejszym zdigitalizowanym świecie polecam, by sięgać do skarbnicy kontrowersyjnych myśli pana Wilde’a. „Najlepszy sposób, by przewidzieć przyszłość, to tworzyć ją.”; w ten sposób Wilde postrzegał przyszłość i być może Elon Musk miał to zdanie na myśli, kiedy ostatnio wyraził swoje zaniepokojenie sztuczną inteligencją, która stanowi „fundamentalne ryzyko dla ludzkości” i samo czekanie, aż coś nastąpi, to zły wybór.

Mam wrażenie, że XIX-wieczny poeta i XXI wieczny pionier digitalizacji są w sercu podejścia do komunikacji, jakie stosujemy od 12 miesięcy w GE Hungary. Komunikowanie przyszłości firmy w czasach digitalnej transformacji jest ostatecznie oczywiste: digitalizacja nie jest opcją, jest to jedyny sposób na pozostanie na rynku i korporacyjna komunikacja nie może czekać aż coś się wydarzy – musi przewidzieć przyszłość, tworząc ją. Jaka jest ta przyszłość?

Digitalna transformacja branży

Gospodarki nadal znajdują się na początku transformacji związanej z przemysłowym internetem lub Internetem Rzeczy. Połączenie istniejących i nowo opracowanych technologii przyniesie bezprecedensowe możliwości zastosowania tych technologii z coraz większą prędkością zmian na całym świecie i na Węgrzech. Zatrudniając ponad 10 000 pracowników, GE na Węgrzech można nazwać  „Mini-GE”, bo praktycznie wszystkie jednostki biznesowe obecne są w kraju. W ciągu pierwszych 100 lat działalności w 125-letniej historii GE, firma skupiała się na produktach przemysłowych, następnie rozwijała usługi, dzięki którym wspierała klientów przez cały cykl życia produktów, dzisiaj usługi, a zwłaszcza usługi cyfrowe, stanowią coraz większą część przychodów i zysków . Jednocześnie firma realizuje znaczną zmianę w sposobie funkcjonowania w Europie Środkowej i na Węgrzech. GE odchodzi od produkcji produktów o niższej wartości dodanej – produktów niedigitalnych – i kładzie większy nacisk na produkty o wyższej wartości dodanej, które są w pełni zdigitalizowane. W przyszłości firma GE skoncentruje się na branżach i produktach, w których zarówno procesy produkcyjne, jak i same produkty mogą być w pełni zdigitalizowane.

Zdaniem Joerga Bauera, Prezesa GE Hungary, firmy i kraje, które jako pierwsze wykorzystają szanse tworzone przez digitalizację, będą zwycięzcami, a te biernie oczekujące staną się przegranymi.

Bycie pierwszym, jako GE, mamy w genach i jest to zapewne powód, dla którego jesteśmy jedyną istniejącą spośród 12 firm, które założyły w 1896 indeks Dow Jones Industrial. Oczywiście GE nie czekało aż coś się zdarzy, ale przyspieszyło swoją digitalną podróż na Węgrzech i w Europie Środkowej. Jesienią 2016 r. ogłoszono sprzedaż kilku przedsiębiorstw przemysłowych, co spowodowało znaczne zmniejszenie obecności GE w przemyśle węgierskim. Dotknął nas również kolejny komunikat na temat wycofania działalności GE Lighting, firmy z mocnym węgierskim rdzeniem, co też zostało przeprowadzone w czerwcu 2017 roku.

Jednocześnie firma GE zajęła ważne miejsce w digitalnej transformacji Europy Środkowo-Wschodniej, otwierając w Budapeszcie jedno z sześciu globalnych centrów cyfrowych, które do końca 2017 roku zatrudni dodatkowych 400 ekspertów w dziedzinie przemysłowych rozwiązań internetowych do 1.000 programistów zatrudnianych obecnie we wszystkich oddziałach GE na Węgrzech.

Wymyśl się na nowo, zanim będzie za późno

Jak wygląda nasza komunikacja na tle poważnych przemian, kiedy odchodzimy od naszej głównej przemysłowej działalności tworząc – nie tak szybko jednak jak byśmy chcieli – nowe możliwości, które mają zrównoważyć tę stratę? Odpowiedź można zawrzeć w tym nieco być może przyciężkim zdaniu: 

zacznij wyjaśniać powody przyszłych zmian, aby zapewnić zrozumienie dzisiejszych działań, lub, w skrócie, wymyśl się na nowo, zanim będzie za późno i spowoduj, by pracownicy stali się aktywnymi ambasadorami transformacji.

Stworzyliśmy program pod nazwą „GE Hungary Future Dialogue”. To seria wydarzeń, odbywających się w zakładach produkcyjnych GE, w celu wyzwolenia dialogu między pracownikami, zainteresowanymi stronami władz rządowych, środowiskami akademickimi, stowarzyszeniami handlowymi i mediami, które transmitowane są przez wewnętrzne kanały komunikacyjne. Tematyka tych wydarzeń jest zorientowana na przyszłość – mówimy m.in. o zarządzaniu zasobami cyfrowymi, digitalnej transformacji w branży medycznej, czy o przyszłości digitalnego środowiska pracy. Przyświeca nam misja, by pracownicy stali się kluczowymi ambasadorami digitalnej transformacji w GE. Dlatego szeregowi pracownicy produkcyjni zachęcani są do odegrania aktywnej roli przez dołączanie do dyskusji panelowych czy prowadzenie wycieczek w swoich miejscach pracy, aby wyjaśniać, w jaki sposób wykorzystują i adaptują narzędzia cyfrowe w codziennej pracy, a także, jak rozwiązania big data działają w praktyce w różnych obszarach działania firmy.

Mamy całkiem konkretne rezultaty, które możemy wykazać: np. w jednostce produkcyjnej szeregowi pracownicy byli w stanie zmniejszyć koszty utrzymania i napraw maszyn o 25%, stosując narzędzia cyfrowe. Warto również zauważyć, że to pracownicy, a nie eksperci od digitalizacji, są proszeni o odegranie głównej roli w tych działaniach.

Odczarowanie digitalizacji jest najważniejsze dla sukcesu programu: przeciętny pracownik powinien reprezentować digitalną przyszłość, która niekoniecznie dotyczy dronów czy autonomicznych pojazdów. Nie trzeba być cyfrowym nerdem, każdy może dokładać się do digitalizacji, bo praca każdego w coraz większym stopniu polega na zbieraniu dużych ilości danych i ich inteligentnym przetwarzaniu.

Ta digitalna misja przebiega przez każdy poziom zarządzania i wymaga silnego zaangażowania kierownictwa. Jeden z dyrektorów w taki sposób opisał swoją rolę w tym procesie: „Ludzie są zbyt ważni, by zostawić ich tylko działowi HR, a digitalizacja jest zbyt ważna, by zostawić ją tylko działowi IT”.

Czy program Future Dialogue działa? Tak. Wewnętrzne rozpowszechnianie okazało się właściwym podejściem do rozwiewania pracowniczych i zewnętrznych obaw dotyczących istotnych zmian w działalności firmy. Kilka jednostek biznesowych zaproponowało, by do serii wydarzeń dołączyć ważne z ich punktu widzenia tematy związane z digitalizacją, starając się w ten sposób włączyć w bycie ambasadorem digitalizacji. Oczywiście, jesienią 2016 roku, kiedy zaczęliśmy zastanawiać się, jak realizować oczekiwania przedsiębiorstwa dotyczące transformacji, nie mieliśmy kryształowej kuli i nie mogliśmy przewidzieć jak to się potoczy. Ale reakcja opinii publicznej i pracowników pokazuje, że jesteśmy na właściwym torze, stworzonym przez pana Wilde’a i pana Muska.

  

Waldemar Oldenburger, Director Communications & Public Affairs CEE
GE


Więcej o konferencji face 2017 >>